Nauczanie zdalne PSP 3 Jelcz-Laskowice

Religia 8b

Drodzy Uczniowie – dziękuję Wam za ten rok szkolny – ufam, że egzamin ósmoklasisty poszedł Tobie pozytywnie i będzie kontynuować naukę w wymarzonej szkole…

Życzę powodzenia w pierwszych krokach na nowym szczeblu edukacji – niech Duch Święty prowadzi Was drogami mądrości… Życzę udanych wakacji – nabierzcie sił…

 

Do zobaczenia na różnych drogach codzienności…




23. 06. 2020

Temat: Siedem darów Ducha Świętego

 

Duch Święty, Trzecia Osoba Boża, jest pierwszym i największym darem Boga dla człowieka. To sam Bóg, który daje się z miłości człowiekowi.

Najpierw w swoim Synu namaszczonym Duchem Świętym, dzięki któremu stał się człowiekiem i przez którego złożył ofiarę przebłagalną za grzechy świata. A potem w Duchu Świętym, którego Ojciec i Syn posyłają ludziom, aby w ten sposób zawsze być w nich i prowadzić ich przez życie.

Duch Święty obecny w człowieku od chwili Chrztu i jeszcze bardziej poprzez Bierzmowanie i inne Sakramenty, działa w nim i ubogaca go swymi darami. Tradycyjnie wymienia się ich siedem: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej. Przytoczona lista pochodzi z Iz 11,2–3, gdzie prorok mówi o przyszłym Mesjaszu, że spocznie na Nim „Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej. Upodoba sobie w bojaźni Pańskiej” (Biblia Tysiąclecia, wyd. V, Poznań 2002). W tekście tym, będącym tłumaczeniem wersji hebrajskiej, wymienia się sześć dyspozycji, z których ostatnia, bojaźń Boża, jest powtórzona. W tłumaczenie greckim Starego Testamentu z III–II wieku przed Chrystusem (tzw. Septuagincie) wyrażenie „bojaźń Pańska” przetłumaczono jako „pobożność”, prawdopodobnie po to, aby uniknąć powtórzenia. Wersja grecka została przejęta przez tłumaczenie łacińskie Biblii św. Hieronima z IV–V wieku po Chrystusie (tzw. Wulgatę). Stąd wzięła się liczba siedem, która oznacza pełnię, doskonałość. Przyszły Mesjasz miał być całkowicie napełniony Duchem Bożym, obdarowany pełnią Jego darów. Jezus potwierdził, że to proroctwo Izajasza rzeczywiście na Nim się spełniło: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie” (Łk 4,18).

Odkupiony człowiek zostaje również namaszczony Duchem Świętym i cieszy się pełnią Jego darów. Dary te są dyspozycjami, które czynią człowieka uległym wobec natchnień Bożych, otwierają go na obecność i działanie Boże. Co bliżej oznaczają te dary, do czego się odnoszą?

 

Dar mądrości pozwala dostrzegać Boga i widzieć wszystko w Jego świetle, Jego oczami. Mądrość Boża przeciwstawia się mądrości czysto ludzkiej, ograniczonej do horyzontu doczesnego, do ludzkich tylko kryteriów i dążeń. Dzięki temu darowi człowiek ma spójną wizję świata i życia, w której wszystko ma swoje miejsce i czas, nie gubi ostatecznego powołania i przeznaczenia w Bogu.

 

Dar rozumu umożliwia zrozumieć Boga i człowieka, rzeczy i wydarzenia, pojąć ich istotę i znaczenie, a nie tylko ślizgać się po powierzchni, zatrzymywać się na pozorach. Dzięki rozumowi człowiek poznaje rzeczywistość taką, jaka jest, ma wgląd w jej tajemnicę, rozumie jej złożone mechanizmy, powiązania przyczynowo-skutkowe, jej dobre i złe strony.

 

Dar rady pomaga dokonywać słusznego wyboru w sytuacjach skomplikowanych i niejasnych, rozróżniać, co jest rzeczywistym dobrem, a co złem, co jest większym dobrem, a co mniejszym dla siebie i dla innych. Dzięki temu darowi człowiek nie gubi się w szczegółach, nie waha się bez końca, ale umie podejmować mądre, jednoznaczne decyzje w sprawach wielkich i małych, tak by sensownie przeżywać swoje życie i uczestniczyć coraz bardziej w wiecznym życiu Boga.

 

Dar męstwa daje duchową siłę do odważnego wyznawania swoich przekonań i zgodnego z nimi postępowania, nie lękając się zagrożeń i przykrych konsekwencji. Dzięki niemu człowiek może przezwyciężać wewnętrzne opory i zewnętrzne prześladowania aż do oddania życia w imię najwyższych wartości, w imię Chrystusa, tak jak On oddał życie za nas. Może przeciwstawiać się złu, nie uciekając się do prze-mocy, i trwać do końca w dobrym, nie poddając się zmęczeniu i znużeniu.

Dar umiejętności to szczegółowa wiedza, która umożliwia wprowadzać w czyn podstawowe prawdy wiary i zasady moralne, posługiwać się dostępnymi środkami, by osiągać wytyczone sobie cele na drodze do Boga. Dzięki temu darowi człowiek jest praktyczny i skuteczny w działaniu, radzi sobie w konkretnych sprawach, umie je wykorzystać dla prawdziwego dobra.

 

Dar pobożności pomaga człowiekowi nawiązać relację z Bogiem i wyrażać ją w aktach kultu, ćwiczeniach duchownych i w dobrych uczynkach. Dzięki pobożności całe życie człowieka jest przeżywane w komunii z Bogiem i staje się pieśnią na Jego chwałę, osiągając w ten sposób szczyty świętości.

 

Dar bojaźni Bożej nie oznacza niewolniczego strachu przed Bogiem, ale szacunek, respekt, posłuszeństwo wobec Niego, lęk, by Go nie utracić, gdyż jest najwyższą Wartością i Bogactwem, Osobą godną miłości ponad wszystko i tylko w komunii z Nim człowiek może znaleźć prawdziwy pokój i spełnienie.

 

Dary Ducha Świętego ubogacają i usprawniają człowieka, jego podstawowe władze: ro-zum, wolę i uczucia. Wlewają w serce światło, moc i pokój. Są one potrzebne każdemu, bo bez nich człowiek nie odczyta i nie zrealizuje swego powołania życiowego zgodnie z zamysłem Bożym. Dlatego potrzebna jest nieustanna modlitwa o te dary. Jej przykład dał nam bł. Jan Paweł II, który od dziecka modlił się do Ducha Świętego, zachęcony do tego przez ojca w wieku 10–12 lat. Śladem tej modlitwy jest tekst, który napisał własnoręcznie.

 

„Duchu Święty, proszę Cię

o dar Mądrości do lepszego poznawania Ciebie i Twoich doskonałości Bożych,

o dar Rozumu do lepszego zrozumienia ducha tajemnic wiary świętej,

o dar Umiejętności, abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary,

o dar Rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady i u Ciebie ją zawsze znajdował,

o dar Męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie nie mogły mnie od Ciebie ode-rwać,

o dar Pobożności, abym zawsze służył Twojemu Majestatowi z synowską miłością,

o dar Bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu, który Ciebie, o Boże, obraża”.

 

Abp Ryś: Duch Św. jest jak rzeka, której trzeba się poddać | Łódź 2020

https://www.youtube.com/watch?v=P03a5EvNE8w

 

 

19. 06. 2020

Temat: Warunki sakramentu pokuty – Warunki dobrej spowiedzi

 

Rachunek sumienia

jest jednym z 5 warunków dobrej spowiedzi; jego celem jest przygotowanie chrześcijanina do przyjęcia sakramentu pokuty. Rachunku sumienia nie należy traktować wyłącznie jako spisu złych uczynków i przewinień. Trzeba odkryć również przyczyny nagannego postępowania, żeby móc je wyeliminować w przyszłości. Ważne jest także, aby człowiek, który wykonuje rachunek sumienia, był wobec siebie uczciwy, a nie pobłażliwy oraz nazywał zło po imieniu. Owa uczciwość dotyczy również dostrzegania swoich zalet i dobrych uczynków. Rachunek sumienia jest całościowym spojrzeniem na własne życie. Głównym odniesieniem w ocenie własnego zachowania powinny być słowa i czyny samego Jezusa Chrystusa.

Katechizm Kościoła Katolickiego zaleca, aby rachunek sumienia był przeprowadzony w świetle słowa Bożego. Najbardziej nadają się do tego teksty, których należy szukać w Dekalogu i w katechezie moralnej Ewangelii i Listów Apostolskich: w Kazaniu na Górze i pouczeniach apostolskich (KKK 1454).

Św. Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów, zalecał codzienny rachunek sumienia jako ćwiczenie duchowe. Celem takiej praktyki jest uzyskanie większej kontroli nad własnym postępowaniem i , w konsekwencji,  unikanie grzechów ciężkich.

Rachunek sumienia powinien być poprzedzony i zakończony modlitwą.

Modlitwa przed rachunkiem sumienia

Wszechmogący i miłosierny Boże, oświeć mój umysł, abym poznał grzechy, które popełniłem, i odmień moje serce, abym szczerze nawrócił się do Ciebie. Niech Twoja miłość zjednoczy mnie ze wszystkimi, którym wyrządziłem krzywdę. Niech Twoja dobroć uleczy moje rany, umocni moją słabość. Niech Duch Święty obdarzy mnie nowym życiem i odnowi we mnie miłość, aby w moich czynach zajaśniał obraz Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Modlitwa po rachunku sumienia

Boże mój Ojcze wiem, że mnie kochasz, że obdarzyłeś mnie niezliczonymi dobrodziejstwami i przeznaczyłeś do życia wiecznego. Po zbadaniu stanu swego sumienia szczerze boleję, bo jestem niewdzięcznym Twym dzieckiem: przekraczałem świadomie i dobrowolnie Twoje nakazy, popadając w liczne grzechy. Bardzo żałuję, że tak postępowałem, wyrzekam się grzesznego postępowania, chcę na nowo kochać Ciebie ponad wszystko, chcę szczerze wyznać wszystkie moje grzechy i poprawić się, licząc na Twoją łaskę. Wracając do Ciebie, chcę ufnie trwać w  społeczności Twojego Kościoła, we wspaniałej społeczności świętych obcowania.

 

Żal za grzechy

należy do tzw. aktów penitenta i zajmuje wśród nich pierwsze miejsce według Katechizmu Kościoła Katolickiego, jednak powinien on być poprzedzony rachunkiem sumienia. Sobór Trydencki określił żal za grzechy jako: Ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości. (KKK 1451).

Człowiek, który żałuje złego postępowania, zwraca się ponownie ku Bogu. Wyróżnia się żal doskonały, mający swoje źródło w miłości do Boga oraz żal niedoskonały, wynikający z innych pobudek np. lęku przed karą. Do tego, aby sakrament pokuty był ważny, czyli Bóg wybaczył nam grzechy, wystarczy żal niedoskonały. Żal za grzechy uważany jest za najważniejszy warunek spowiedzi. Jest on konieczny, aby Bóg przebaczył człowiekowi. Jeśli człowiek nie żałuje za grzechy, to spowiedź jest nieważna, nawet jeśli kapłan udzielił nam rozgrzeszenia.

Żal doskonały

zwany także „żalem z miłości”, gdyż wypływa z miłości do Boga. Taki żal odpuszcza grzechy powszednie, ale przynosi także przebaczenie grzechów śmiertelnych, pod warunkiem, że osoba, która żałuje, postanawia przystąpić do spowiedzi, gdy tylko będzie miała taką możliwość. Przykładem takiego żalu doskonałego jest postawa nawróconej grzesznicy, która łzami obmyła stopy Jezusa, a następnie namaściła je olejkiem. Wówczas Chrystus rzekł do Szymona, faryzeusza, w którego domu przebywał: «Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś Mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała Mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś Mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje». Do niej zaś rzekł: «Twoje grzechy są odpuszczone». (Łk 7,44-48)

Żal niedoskonały (attritio)

Jest darem Bożym, efektem poruszenia Ducha Świętego. Jest to postawa skruchy, która nie rodzi się z miłości do Boga, ale wypływa z innych motywów np. rozważania zła, brzydoty grzechu oraz strachu przed karą Bożą. W przeciwieństwie do „żalu doskonałego” taki żal sam w sobie nie może przynieść przebaczenia grzechów ciężkich. Przykładem takiego żalu niedoskonałego jest żal syna marnotrawnego, który wrócił do ojca, gdyż cierpiał głód i niedostatek: Wtedy zastanowił się i rzekł: Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. (Łk 15,17-19).

 

Mocne postanowienie poprawy

To owoc szczerego żalu za grzechy. Postanowienie poprawy jest postanowieniem, że zrobimy wszystko, aby dany grzech się nie powtórzył. Wiąże się to też z zerwaniem z tym, co powoduje złe postępowanie np. nieodpowiednim towarzystwem. Jest to decyzja pracy nad sobą, która obejmuje nie tylko unikanie grzechu, ale także czynienie jak najwięcej dobra. Poprawa życia jest możliwa dla każdego człowieka. Mocne postanowienie poprawy jest trzecim z 5 warunków dobrej spowiedzi; jest owocem szczerego żalu za grzechy.

Mocne postanowienie poprawy jest postanowieniem, że zrobimy wszystko, aby dany grzech się nie powtórzył. Powinno być zatem konkretne – dotyczyć szczegółowo określonych grzechów. Najpierw skupiamy się na jednym z nich, staramy się go wyeliminować z naszego postępowania, a kiedy sobie poradzimy z tym zadaniem, przechodzimy do następnego. Można ułożyć sobie plan i realizować go metodą małych zwycięstw, poczynając od grzechu, który najdotkliwiej ciąży nam na sumieniu albo tego, który jest źródłem innych.

Ważna jest również proporcjonalność do winy oraz realność wykonania postanowienia. Świadoma decyzja pracy duchowej wiąże się także z zerwaniem ze wszystkim, co człowieka do grzechu prowadzi, np. z nieodpowiednim towarzystwem.

Postanowienie poprawy obejmuje nie tylko unikanie grzechu, ale także chęć czynienia jak najwięcej dobra – człowiek, który postanawia poprawę, wybiera dobro. Ten wybór musi być jednak szczery; nie może być tylko pustą deklaracją wobec  spowiednika. Gotowość do przemiany życia powinna narodzić się w sercu grzesznika. Jeśli takiej gotowości nie ma, to spowiedź jest nieważna, nawet jeśli ksiądz wypowiedział nad wierzącym słowa rozgrzeszenia. W takiej sytuacji penitent dodatkowo obciążył się grzechem kłamstwa oraz grzechem znieważenia Sakramentu.

Zmiana życia, choć trudna, jest możliwa dla każdego człowieka. Osoba, która się jej podejmuje, powinna być cierpliwa i wspierać się modlitwą.

 

Szczera spowiedź

polega na wyznaniu wobec kapłana wszystkich grzechów, które przypomnieliśmy sobie, robiąc rachunek sumienia, czyli zarówno grzechów ciężkich, jak i powszednich. W czasie spowiedzi powinno się również wyjawić motywy swojego postępowania. Ukrywanie grzechów przed księdzem czyni spowiedź nieważną. Należy również pamiętać, że spowiednik jest tylko pośrednikiem, a w rzeczywistości spotkanie przy konfesjonale, jest spotkaniem z samym Jezusem. Spowiedź jest pojednaniem z Bogiem. Spowiedź, czyli wyznanie grzechów, jest czwartym z warunków sakramentu pokuty. Przez spowiedź człowiek bierze odpowiedzialność za własne grzechy, przyznaje się do nich, a przez to na nowo otwiera się na Boga oraz Kościół. Miejscem właściwym przyjmowania spowiedzi jest kościół lub kaplica.  Każdy katolik ma obowiązek przystąpienia do spowiedzi co najmniej raz w roku.

Spowiedzią bywa nazywany także cały sakrament pokuty.

Spowiedź prywatna

Spowiedź osobista (zwana również prywatną/indywidualną/uszną) jest uznawana przez Kościół za najbardziej wymowną formą pojednania z Bogiem i Kościołem. Jedynie niemożliwość fizyczna lub moralna zwalnia od takiej spowiedzi. Spowiedzi nie należy przyjmować poza konfesjonałem, z wyjątkiem uzasadnionej przyczyny. W razie konieczności i jeżeli duchownego katolickiego nie ma na miejscu, katolicy mogą iść do spowiedzi do kapłana prawosławnego.

Na spowiedzi należy wyznać kapłanowi wszystkie grzechy śmiertelne, których spowiadający się są świadomi. Grzechy ciężkie, których penitent nie wyzna, nie zostaną mu bowiem odpuszczone. Z kolei wyznawanie grzechów powszednich nie jest konieczne, ale jak najbardziej przez Kościół zalecane, bowiem regularne spowiadanie się z nich pomaga nam kształtować wiernemu sumienie i walczyć ze złymi skłonnościami.

Spowiednik jest zobowiązany do zachowania absolutnej tajemnicy odnośnie grzechów wyznanych przez penitenta. Nie może on wykorzystywać żadnych wiadomości o ich życiu, jakie uzyskał w czasie spowiedzi. Tajemnica ta nie dopuszcza żadnych wyjątków. Jest nazywana “pieczęcią sakramentalną”. Kościół przewiduje surowe kary dla kapłana, który złamie tajemnicę spowiedzi. Tajemnica spowiedzi obowiązuje także osoby trzecie, które poznały jej treść zarówno przypadkowo, jak i nieprzypadkowo (np. tłumacze).

Obecnie spowiedź uszna funkcjonuje także w kościołach prawosławnych. Natomiast protestanci kwestionują ludzką władzę odpuszczania grzechów, czyli spowiedź indywidualną. Zachowali spowiedź powszechną, ale nie jest ona w ich rozumieniu sakramentem.

Spowiedź publiczna

Przez spowiedź publiczną/powszechną można rozumieć początkową część Mszy świętej w Kościele rzymskokatolickim, kiedy kapłan i zgromadzeni wierni odmawiają następującą formułę:

Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam, bracia i siostry że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich Aniołów i Świętych, i was bracia i siostry o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego.

Jest to jednak wyłącznie akt pokuty wiernych, a wypowiedzenie tych słów nie niesie za sobą rozgrzeszenia.

Równocześnie jednak spowiedzią publiczną/powszechną nazywa się wspólnotową celebrację z ogólną spowiedzią i ogólnym rozgrzeszeniem. Do takiej spowiedzi, określanej także absolucją zbiorową, dochodzi w szczególnych przypadkach. Jej konieczność może zaistnieć, gdy zachodzi niebezpieczeństwo śmierci, a kapłan (lub kapłani) nie ma czasu wysłuchać wyznania grzechów każdego z wiernych. Może mieć miejsce również wtedy, gdy jest za dużo penitentów, a za mało spowiedników w danym czasie i miejscu. Trzeba pamiętać jednak, że po otrzymaniu generalnego rozgrzeszenia wierni muszą się wyspowiadać indywidualnie, gdy tylko będą mieli do tego okazję. Sama ocena, czy zachodzą warunki wymagane do ogólnego rozgrzeszenia, leży w rękach biskupa diecezjalnego. Równocześnie duży napływ wiernych z okazji świąt bądź pielgrzymek nie jest zaliczany do owej szczególnej konieczności.

Spowiedzi publicznej nie należy mylić ze spowiedzią generalną, która jest spowiedzią indywidualną, w trakcie której wierny wyznaje swoje grzechy popełnione w ciągu całego życia.

 

Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu

Co to jest zadośćuczynienie Bogu i bliźniemu?

Zadośćuczynienie Panu Bogu i bliźniemu to piąty, czyli ostatni, warunek dobrej spowiedzi. Stanowi zatem zwieńczenie i dopełnienie sakramentu pokuty i pojednania.

Zadośćuczynienie jest naprawieniem zła, które zostało przez grzesznika wyrządzone. Przede wszystkim należy podjąć konkretne działania, które będą wynagrodzeniem bliźniemu za krzywdy, których doznał z naszej strony np. należy oddać skradzione pieniądze bądź przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony i przeprosić za wypowiedziane oszczerstwa.

W powszechnym rozumieniu zadośćuczynienie obejmuje pokutę nałożoną przez kapłana, ale trzeba zaznaczyć,  że owa zadana pokuta jest wyłącznie symboliczną formą zadośćuczynienia. Każdy grzesznik, zgodnie z własnym sumieniem i wolą, powinien zdecydować, czy zadana pokuta jest naprawdę wystarczająca, i czy nie warto zrobić czegoś od siebie (poza pokutą nałożoną).

Każdy grzech osłabia  relację człowieka z Bogiem. Zadośćuczynienie potrzebne jest zatem, aby w pełni odzyskać zdrowie duchowe. Niektóre formy pokuty, np. modlitwy, jałmużny, służby bliźniemu, dobrowolnego wyrzeczenia, pomagają upodobnić się do Chrystusa; wiążą się z Jego naśladowaniem i sprawiają, że człowiek staje się lepszy.  Ponadto samo zadośćuczynienie dokonane może być tylko dzięki Jezusowi. Sam człowiek nie może z siebie nic uczynić, ale wszystko możemy w Tym, który nas umacnia (Flp 4, 13).

Zadośćuczynienie jest dowodem, że człowiek faktycznie pragnie zmiany swojego postępowania. Ma ono charakter obligatoryjny, jest obowiązkowe i świadczy o prawdziwym nawróceniu serca grzesznika. Konieczne jest zatem szczere zaangażowanie. Powinno być również adekwatne i proporcjonalne do popełnionego grzechu.  Człowiek powinien zadośćuczynić należy w jak najkrótszym czasie od spowiedzi.

 

Kard. Krajewski: o grzechu, spowiedzi i miłości Boga I Nabożeństwo pokutne I Drużbice 2019

https://www.youtube.com/watch?v=MyG-yL9lgMY

 


09. 06. 2020 r.

Temat: Inkwizycja – prawda, pamięć i przebaczenie Kościoła (temat 43 z podręcznika)

 Prawo średniowieczne, które było podstawą działania inkwizycji, miało swoje źródło w prawie rzymskim. Na początku prześladowano chrześcijan na podstawie ogólnego prawa rzymskiego, dopiero później wydawane były przez cesarzy edykty 351 prześladowcze. Cesarze rzymscy bronili w ten sposób porządku publicznego. Gdy chrześcijaństwo stało się religią oficjalnie obowiązującą w imperium rzymskim i cesarze uznali wyznanie wiary określone na soborze w Nicei (325 r.), ci, którzy mu się sprzeciwiali, wchodzili w konflikt z władzą cesarską. Ogłoszono nawet, że herezja stanowi przestępstwo publiczne, co oznaczało obrazę cesarskiego majestatu. Konstytucje cesarza przewidywały dla heretyków surowe kary wygnania i deportacji. Jedność religijna w cesarstwie była istotnym elementem, który scalał życie publiczne. Herezje, osłabiające jedność religijną imperium, osłabiały równocześnie strukturę polityczną cesarstwa rzymskiego. Tę ideę jedności religijnej jako podstawy jedności politycznej przejęło potem średniowiecze. Uznano, że należy karać heretyków, ponieważ sprzeciwiając się prawdom wiary, burzyli strukturę społeczną Kościoła i działali przeciw dobru publicznemu. Był to czas, kiedy władza świecka powinna być podporządkowana władzy duchownej jako pochodzącej od Boga. Obie władze, państwowa i kościelna, miały te same zadania. W średniowieczu struktury społeczno-polityczne i czysto religijne były ze sobą zespolone tak ściśle, że stanowiły jeden organizm – społeczność chrześcijańską. Podstawą tej społeczności była jedność dogmatyczna i religijna. Dlatego herezję traktowano jako ruch niszczący Kościół, a jednocześnie burzący porządek w państwie.

 

 

 

Przyczyny powstania inkwizycji – herezje traktowane jako ruch niszczący Kościół i burzące porządek państwa:

 

Istniały dwa rodzaje kar wymierzanych za herezje. Jedne miały charakter pokut religijnych (określone modlitwy, posty, pielgrzymki itp.). Inne to represje w ustawodawstwie świeckim. Zaliczały się do nich: grzywny, więzienie, zburzenie domu, konfiskata dóbr, aż po możliwość spalenia na stosie.

 

Funkcjonowanie trybunałów inkwizycyjnych i charakter podejmowanych przez nie represji przeciw heretykom trzeba rozważać w kontekście wieloaspektowych uwarunkowań historycznych. Trzeba też pamiętać, że obok inkwizycji kościelnej (papieskiej) istniało kilka inkwizycji państwowych: w Genui, w Wenecji i najsłynniejsza – Inkwizycja Hiszpańska. Bardzo często działania tych świeckich instytucji przypisuje się (oszczerczo lub z niewiedzy) inkwizycji kościelnej.

 

Rodzaje kar wymierzanych przez inkwizycję kościelną: kary o charakterze pokutnym: modlitwy, posty, pielgrzymki.

 

Rodzaje kar wymierzanych przez sądy świeckie, wobec osób uznanych przez inkwizycję kościelną za heretyków: grzywny, więzienie, zburzenie domu, konfiskata dóbr, spalenie na stosie.

 

Inkwizycja papieska sięga początkami 1184 r., a jej powstanie wiąże się z sytuacją w ówczesnej Europie Zachodniej, zwłaszcza w południowej Francji, gdzie od blisko 150 lat szerzyła się herezja katarów (albigensów). Przez ponad wiek z heretykami, których działalność prowadziła do anarchii, walczyli władcy świeccy, dopuszczając się przy tym okrucieństw i niesprawiedliwości, także wobec niewinnych. Inkwizycja kościelna miała na celu ograniczenie tych nadużyć i ocenienie, czy ktoś rzeczywiście jest winny herezji. Władzy świeckiej inkwizycja kościelna (papieska) mogła przekazać tylko tego, kto po ustaleniu winy nie okazał skruchy (np. przez cały XIII w. trybunał inkwizycyjny w Tuluzie, gdzie było najwięcej heretyków, władzy świeckiej przekazał tylko 1% osądzonych). Kara „więzienia”, jaką mógł wydać trybunał kościelny, niemal zawsze polegała na przymusowym pobycie w klasztorze i stosowaniu się do reguł życia zakonnego. Także jeśli chodzi o stosowanie tortur, funkcjonujące stereotypy nie są zgodne z prawdą. Tortury, jako „środek śledczy” były powszechnie stosowane w Europie do końca XVIII w., a pierwszym, który je zniósł, był król Francji Ludwik XVI, zamordowany podczas rewolucji francuskiej. W krajach protestanckich obowiązywały legalnie jeszcze w wieku XIX. Pierwszą instytucją, która ograniczyła (wiek, stan zdrowia oskarżonego, obecność lekarza itp.) możliwość stosowania tortur podczas dochodzenia była właśnie inkwizycja kościelna. Co więcej – zeznania złożone podczas tortur musiały być potwierdzone później, już bez użycia siły. W przeciwnym wypadku nie mogły być brane przez sąd inkwizycyjny pod uwagę. Inkwizycja kościelna również jako pierwsza w historii wprowadziła instytucję obrońcy z urzędu. Wobec powyższych faktów po dokonaniu rzetelnych badań naukowych historycy rangi międzynarodowej już w drugiej połowie XX w. stwierdzili, że inkwizycja była najbardziej humanitarną instytucją, jaka powstała w średniowieczu. Zdarzały się jednak i tu nadużycia (np. sławny Konrad z Marburga), ale autorzy „czarnej legendy” inkwizycji i ci, którzy ją powtarzają, przemilczają fakt, że były to przypadki bardzo nieliczne, a inkwizytorzy nadużywający swej władzy dostawali się do więzienia papieskiego. Chociaż przypadki nadużyć ze strony ludzi Kościoła były nieliczne, nie można ich ukrywać ani o nich zapominać. Właśnie za nie przepraszał w imieniu całego Kościoła katolickiego św. Jan Paweł II w Roku Jubileuszowym.

 

(R. Cammilleri, Prawdziwa historia inkwizycji, Kraków 2006)


05. 06. 2020

Temat: Reforma gregoriańska

Na początek zapoznaj się z nowymi pojęciami:

 Inwestytura - Uroczyste nadanie lenna wasalowi (poddanemu) przez seniora (pana, władcę) w zamian za lojalność i posłuszeństwo. W skład inwestytury wchodziło prawo do zarządzania określonym obszarem z władzą sądzenia, karania i pobierania podatków.

 Symonia - Handel godnościami oraz stanowiskami kościelnymi.

 Ekskomunika - Kara za ciężkie wykroczenia, o charakterze poprawczym, pozbawiająca ochrzczonego praw do uczestnictwa w życiu Kościoła. Kiedy ekskomuniką był obłożony władca, poddani byli zwolnieni z obowiązku dochowania mu wierności.

 Konkordat - Umowa zawierana między papieżem a przedstawicielem danego państwa, normująca stosunki między władzą świecką i kościelną w tym państwie oraz określająca zakres kompetencji obu stron.

 A teraz trochę historii:

 Święty Grzegorz VII urodził się około roku 1020 we Włoszech, w rodzinie rzemieślnika. Wykształcenie oraz niższe święcenia duchowne otrzymał na Awentynie w Rzymie. Za czasów papieża Grzegorza VI (1045–1046) pełnił funkcję jego kapelana. Wezwany w 1049 r. do Rzymu przez Leona IX, stał się jednym z najbliższych współpracowników następujących kolejno po sobie papieży: Wiktora II, Stefana IX, Mikołaja II, Aleksandra II. Uznawany jest za fi lar reformy w Kościele, nazwanej później od jego imienia gregoriańską. Na papieża wybrał go na pogrzebie Aleksandra II lud rzymski przez aklamację. Wybór ten został potwierdzony przez kardynałów. Grzegorz VII, czując się odpowiedzialnym za Kościół, rozpoczął swój pontyfikat od serii tzw. synodów postnych, na których sprzeciwił się symonii i naruszaniu zasad celibatu. Zabronił biskupom i opatom przyjmować inwestyturę od władców świeckich, co doprowadziło do ostrego sporu z władcą niemieckim Henrykiem IV. Przyszły cesarz chciał mieć wpływ na działalność Kościoła i obsadzanie urzędów kościelnych. Pod jego wpływem w roku 1076 uchwalono pozbawienie urzędu św. Grzegorza. Jednakże papież był nieustępliwy i ekskomunikował Henryka IV. Grzegorz VII ostatecznie utracił Rzym, a Henryk IV ustanowił antypapieża i koronował się na cesarza. Papież umarł na wygnaniu, jednak wcześniej zdążył zapoczątkować wiele reform w Kościele. Grzegorz VII za źródło zła w Kościele uważał inwestyturę, przez którą otrzymywali urzędy biskupie i opackie ludzie niegodni. Wychodząc z założenia, iż władza biskupa Rzymu pochodzi wprost od Boga (a nie z nadania cesarskiego), przyznawał sobie m.in. prawo pozbawiania duchownego urzędu i praw wykonywania czynności kapłańskich, przywracania i przenoszenia biskupów, orzekania ważności kanonów prawa kościelnego, dokonywania zmian granic diecezji. Rządził Kościołem silną ręką, bezpośrednio wpływając poprzez swych legatów na sprawy Kościołów lokalnych (m.in. za jego zgodą odbudowano w Polsce struktury metropolii gnieźnieńskiej, zniszczone wskutek reakcji pogaństwa w latach 30. XI w.). Dzięki reformie gregoriańskiej zostały ustanowione nowe zasady wyboru papieża. Nie był już wybierany przez duchowieństwo i lud (jak w starożytności), ani przez cesarza (jak bywało w IX–XI w.), lecz przez kardynałów, jak dzieje się to do dzisiaj.

 Przyczyny reformy: ingerencja władców świeckich w sprawy Kościoła, handel godnościami oraz stanowiskami kościelnymi (symonia), niezachowywanie celibatu przez duchowieństwo, niegodziwe postępowanie cesarza i władców wobec Kościoła i poddanych.

 Skutki reformy:

 Papież miał prawo: do ustanawiania i dzielenia biskupstw, do wydawania nowych praw dla całego Kościoła powszechnego, do pozbawienia władzy cesarzy oraz zwalniania poddanych od przysięgi wierności względem nich, jeżeli postępują niegodziwie.

 Reforma przyczyniła się do: wzrostu autorytetu papiestwa jako najwyższej normy prawa kościelnego, ujednolicenia struktur w Kościele i rozwoju kurii, rozbudowania praktyki wysyłania legatów papieskich, zrzeczenia się przez cesarza inwestytury kościelnej, nakazu celibatu dla duchowieństwa, usunięcia symonii, ustanowienia konkordatu.

 Materiał dodatkowy:

 https://www.youtube.com/watch?v=0p3Qw1HTCTg


02. 06. 2020

Temat: Spór o ewangeliczne ubóstwo. Aktualność idei franciszkańskiej.

Przeczytaj fragment „Kwiatków świętego Franciszka z Asyżu”:

„Cudowny sługa i naśladowca Chrystusa, święty Franciszek, starał się być we wszystkim doskonale podobny Chrystusowi, który wedle słów Ewangelii posyłał uczniów swych po dwóch do wszystkich miast i miejsc, gdzie sam pójść zamierzał. Zebrawszy tedy na wzór Chrystusa dwunastu towarzyszy, wysłał ich w świat po dwóch, aby kazali. Chcąc dać im przykład prawdziwego posłuszeństwa, zaczął najpierw wędrować wzorem Chrystusa, który najpierw zaczął działać, niż uczyć. Przeznaczywszy więc towarzyszom inne strony świata, za towarzysza wziął sobie brata Macieja i ruszył ku Francji, do Prowansji. Kiedy przybyli raz do pewnej wsi bardzo zgłodniali, poszli, wedle reguły, żebrać chleba w imię miłości Boga. Święty Franciszek szedł jedną ulicą, a brat Maciej drugą. Że jednak święty Franciszek był człowiekiem zbyt niepozornym i małej postaci, ci zaś, którzy go nie znali, za lichego uważali go biedaczynę, użebrał tylko kilka kąsków i kawałków suchego chleba. Za to brat Maciej, który był okazały i pięknej postaci, otrzymał kawały dobre, wielkie i sowite, i całe chleby. Użebrawszy dosyć, zeszli się za wsią, by jeść społem, w miejscu, gdzie było piękne źródło, a obok piękny duży kamień, na którym każdy złożył jałmużnę użebraną. Święty Franciszek ujrzawszy, że brat Maciej miał więcej kawałków chleba i że były piękniejsze i większe niż jego, rozradował się wielce i rzekł: O bracie Macieju, niegodniśmy tak wielkiego skarbu. A kiedy kilkakrotnie powtórzył te słowa, brat Maciej odrzekł: Ojcze, jakże to skarbem zwać można, gdzie tyle ubóstwa i brak rzeczy potrzebnych? Nie masz tu ani obrusa, ni noża, ni talerza, ni misy, ni domu, ni stołu, ni sługi, ni służebnej. Rzekł święty Franciszek: To właśnie uważam za skarb wielki, że nie ma tu nic ludzkim przyrządzonego przemysłem; lecz co jest, przygotowała opatrzność Boska, jak to widać wyraźnie po chlebie użebranym, po stole tak pięknym jak ten kamień i po źródle tak jasnym. Przeto módlmy się do Boga, by pozwolił nam sercem całym miłować tak szlachetny skarb ubóstwa świętego, które ma Boga swym sługą”.

Materiał dodatkowy:

https://www.youtube.com/watch?v=0PqjpyO_Aq0

Zadanie domowe:

Poszukaj informacji i wypisz ZAKONY ŻEBRACZE które dziś posługują w Kościele.


 29.05.2020

Temat: Ten, który zmartwychwstał, wstąpił do nieba, aby dalej być obecnym – Boże Ciało 

Zapoznaj się z artykułem „Eucharystia - dlaczego taka ważna?” autorstwa Zbigniew Marek SJ – deon.pl

Chrześcijanie udający się na Mszę Świętą niekiedy powiadają, że "idą do kościoła", by zaznaczyć swój udział w sprawowanej Eucharystii , która stanowi centralny punkt urzeczywistniania się Kościoła. Podczas jej sprawowania wspólnota chrześcijan najpełniej uświadamia sobie, skąd pochodzi, gdzie się znajduje i dokąd zmierza.

Wobec tak wielkiego znaczenia Eucharystii dla życia religijnego nie może dziwić, że Kościół pod grzechem zobowiązuje wierzących, którzy nie mają żadnych przeszkód, do brania w niej udziału w każdą niedzielę i nakazane święta kościelne. Dlaczego Msza Święta jest tak ważna? Dlaczego nazywamy ją "centrum życia Kościoła"?

Uobecnianie daru zbawienia - Kościół wyjaśniając czym jest Eucharystia przypomina najpierw, że ustanowił ją Chrystus w Wielki Czwartek podczas spożywania z uczniami Ostatniej Wieczerzy. Samą zaś Eucharystię nazywa Ofiarą Ciała i Krwi Pana Jezusa, którą On ustanowił, aby w niej całe wieki, aż do swego przyjścia, utrwalić Ofiarę Krzyża i tak powierzyć Kościołowi pamiątkę swej Męki i Zmartwychwstania. Jest ona znakiem jedności, więzią miłości, ucztą paschalną,  podczas której przyjmujemy Chrystusa, a duszę napełniamy łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały.

Wielkość ustanowionego przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy sakramentu Eucharystii wyrażają nazwy, ukazujące jego szczególne aspekty. Do najczęściej używanych nazw tego sakramentu należą: Eucharystia, Msza Święta, Wieczerza Pańska, Łamanie Chleba, Zgromadzenie Pana, Najświętsza Ofiara, święta i Boska liturgia, święte Tajemnice, Najświętszy Sakrament ołtarza, Komunia Święta. Nazwy te pokazują, że tworzy ona Kościół, wyrażając jedność wierzących z Bogiem i między sobą.

Sakrament Eucharystii był zapowiadany już w Starym Testamencie w sprawowanej przez lud Boży Starego Przymierza uczcie paschalnej. Swą zapowiedź ustanowienia tego sakramentu Jezus spełnił podczas spożywania z Apostołami uczty paschalnej w czasie Ostatniej Wieczerzy. Sposób ustanowienia tego sakramentu jest przypominany przez przewodniczącego każdego zgromadzenia eucharystycznego. Zostaje w nim podkreślane , że Jezus wziął w swoje ręce chleb, łamał go "i rozdawał swoim uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy: To jest bowiem Ciało moje, które za was będzie wydane»". Następnie wziął w swoje ręce kielich z winem, który "podał swoim uczniom, mówiąc: «Bierzcie i pijcie z niego wszyscy: To jest bowiem kielich Krwi mojej nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana na odpuszczenie grzechów. To czyńcie na moją pamiątkę»". Słowa te powtarzane podczas każdej Mszy Świętej ukazują myślenie Jezusa o człowieku.

Kościół wierzy, że Chrystus, który ustanowił Eucharystię, jest też w sposób wyjątkowy i niepowtarzalny w niej obecny. Naucza też, że jest obecny prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie: z Ciałem i Krwią, wraz z duszą i Bóstwem. Jest w niej obecny w sposób sakramentalny, to jest pod postaciami eucharystycznymi chleba i wina, cały Chrystus: Bóg i człowiek, tak długo, jak długo trwają same postacie eucharystyczne. Dlatego też nie tylko zachęca wierzących do uczestniczenia w Mszy Świętej i przyjmowania Komunii Świętej, ale też z wiarą zanosi Chrystusa obecnego w Hostii - w Najświętszym Sakramencie - chorym i innym osobom pozbawionym możliwości udziału we Mszy Świętej. Co więcej, zobowiązuje wierzących do tego, by przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przystąpili do Stołu Pańskiego. Pragnący przyjąć Komunię Świętą w pełni powinni uczestniczyć w życiu Kościoła oraz znajdować się w stanie łaski, to znaczy żyć bez świadomości popełnionego grzechu ciężkiego. W przeciwnym razie przed przyjęciem Ciała Pańskiego mają obowiązek przystąpienia do sakramentu pojednania.
Tajemnica celebrowanej Eucharystii

Wypełniając polecenie Jezusa powtarzania tego, co On uczynił w Wieczerniku, Kościół celebruje w Eucharystii pamiątkę Jego ofiary złożonej Ojcu na krzyżu. Łączy też ze składaną Ojcu ofiarą Jezusa to, co sam Ojciec dał ludzkości: dary Jego stworzenia, chleb i wino, które mocą Ducha Świętego i słów Chrystusa stają się Ciałem i Krwią Chrystusa. W tak sprawowanej Eucharystii Chrystus w sposób tajemniczy rzeczywiście jest obecny w znakach chleba i wina. Na tej też podstawie Kościół rozumie Eucharystię jako: dziękczynienie i uwielbienie Ojca; pamiątkę ofiary Chrystusa i Jego Ciała;  obecność Chrystusa dzięki mocy Jego słowa i Jego Ducha.

Gest Jezusa uczyniony w Wieczerniku wskazuje na Jego pragnienie, by ofiarować siebie Bogu Ojcu z wdzięczności za to, że w Jego osobie i Jego posłaniu stało się możliwe zbawienie ludzi. Jezus przekazał też uczniom polecenie, aby Jego wdzięczność oraz ofiara złożona Ojcu za zbawienie świata były kontynuowane w postaci widzialnego znaku, wyrażającego tajemnice chleba przemienianego w Jego Ciało oraz wina przemienianego w Jego Krew. Tak rozumiejąc Eucharystię Kościół wierzy, że przez jej sprawowanie uobecnia misterium paschalne Chrystusa - Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie, przez które rzeczywiście ludzkość dostąpiła wyzwolenia z mocy szatana i uzyskała dostęp do życia z Bogiem przez całą wieczność.

Eucharystia staje się ośrodkiem życia religijnego chrześcijan ze względu na wielkość działania Boga. W Eucharystii prawdziwie obecny jest i udziela daru zbawienia Pan i Założyciel Kościoła - Jezus Chrystus. To za Jego pośrednictwem wierzący uczestniczą w nowym i wiecznym przymierzu Boga z ludźmi, a nadto stają się jednym, zjednoczonym z Chrystusem ludem Bożym - Kościołem. W końcu przez sprawowanie Eucharystii wierzący mają już teraz dostęp do Boga i udział w życiu wiecznym. To Jezus Chrystus podczas sprawowania Eucharystii uświęca świat i człowieka udzielanym mu Bożym życiem. Szczytem życia religijnego jest ona także że należny Bogu Ojcu kultu  składa Jezus Chrystus - Syn Boży mocą Ducha Świętego w łączności założonym przez siebie Kościołem. Należny Bogu kult oddawany jest przez wierzących zarówno podczas sprawowania Eucharystii, jak poza nią na przykład podczas publicznej adoracji wystawionej Hostii. Ochrzczony rozumiejąc i uznając wielość Bożego daru, którego Jezus Chrystus udziela swojemu Kościołowi, a za jego pośrednictwem wszystkim ludziom, poszukuje sposobów najlepszego uczestniczenia w ofierze eucharystycznej.

Chrześcijanie pamiętając o wielkich dziełach Boga gromadzą się na Eucharystii, aby z wdzięcznością je wspominać i opowiadać o nich innym. Jest ona wielkim podziękowaniem Bogu za wszystko, co przez Jezusa Chrystusa uczynił dla całej ludzkości. Dlatego owocne uczestniczenie w ofierze eucharystycznej ma miejsce wówczas, gdy wierzący rozumiejąc, że w Eucharystii ofiara Chrystusa staje się także ofiarą członków Kościoła, łączy z nią swoje ofiary przynoszone w darze Bogu. Darami takimi są uwielbienie Boga, znoszone cierpienia, modlitwa czy praca. Ważne jest także i to, by nie zapominać składania takich ofiar w intencjach wynagrodzenie za grzechy żywych i umarłych, a także by prosić podczas jej składaniu o dary potrzebne dla życia duchowego i doczesnego.

W rozważaniach nad darem Eucharystii oraz jej znaczeniu dla życia wierzących warto zastanowić się, dlaczego z wielką odpowiedzialnością powinniśmy korzystać z tego daru? Dlaczego bez powodów nie można zwalniać się z obowiązku udziału w niedzielnej i świątecznej Eucharystii?

Słowniczek najważniejszych pojęć

Eucharystia (grec. = dziękczynienie): Określenie całej Mszy Świętej. W znaczeniu węższym określenie to odnosi się do drugiej częścią Mszy Świętej, której punkt centralny stanowi wielka modlitwa eucharystyczna (modlitwa dziękczynna za Boże dzieło "przez Chrystusa, naszego Pana"). Jest to także określenie konsekrowanego chleba, który podczas Mszy Świętej jest przyjmowany i czczony.

Pascha: Święto żydowskie na "pamiątkę" uwolnienia z niewoli egipskiej, obchodzone w czasie wiosennej pełni księżyca. Podczas uczty żydowskiej ojciec rodziny dzieli chleb - tak uczynił również Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy. W Kościele pierwotnym określano tym mianem prawdopodobnie całą Mszę Świętą (Dz 2, 42).

W języku Kościoła katolickiego przemianę chleba w Ciało Chrystusa i wina w Jego krew nazywamy konsekracją - przeistoczeniem. Pomimo wielu prób uznania za przenośnię słów Jezusa: "To jest Ciało moje", "To jest Krew moja" wyrażenie to oznacza, że podczas Mszy Świętej na mocy słów Jezusa i na mocy Jego polecenia, chleb i wino przemieniają się w Jego Ciało i Krew, nie zmieniając swej widzialnej postaci. Sobór trydencki (1545—1563) stwierdza, że w "sakramencie świętej Eucharystii, po konsekracji chleba i wina, Pan nasz Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie znajduje się pod postacią owych widzialnych rzeczywistości".

Ofiara: Słowo pochodzenia łac. offerre = nieść naprzeciw, przynieść, dawać. W e wszystkich prawie religiach ludzie poprzez ofiarę dają wyraz swej zależności od Boga (lub bogów) i potwierdzają, że wszystko Jemu (im) zawdzięczają. Symbolicznie oddają jedną część tego, co posiadają (przez spalenie, zniszczenie albo rozdanie). W Starym Testamencie ofiary odgrywały ważną rolę. Nowy Testament mówi tylko o jednej jedynej ofierze Jezusa, który na krzyżu ofiaruje swe życie. Tę gotowość do ofiary objawił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy w słowach i gestach łamania chleba i rozdawania wina. Sobór watykański II (1963) powiada: "Zbawiciel nasz podczas Ostatniej Wieczerzy (...) ustanowił Eucharystyczną Ofiarę Ciała i Krwi swojej, aby w niej na całe wieki, aż do swego przyjścia, utrwalić Ofiarę Krzyża i tak umiłowanej Oblubienicy Kościołowi powierzyć pamiątkę swej Męki i Zmartwychwstania" (KL, 47).

Materiał dodatkowy:

Co to jest Eucharystia: https://youtu.be/UWHPemMyVQ4

Eucharystia według ks. Jana - Chrystus nie jest pluszakiem: https://youtu.be/wwLIMwsiqew

ZADANIE DOMOWE:

Napisz w kilku zdaniach czym dla Ciebie jest Eucharystia? Możesz napisać jak się do niej przygotowujesz? Która część Mszy Świętej jest Twoją ulubioną i dlaczego?

Już czekam na Twoją odpowiedź życząc powodzenia


26. 05. 2020

Temat: Reformacja i reforma katolicka. Sobór Trydencki (Temat 44 z podręcznika)

Zapoznaj się z artykułem na temat Soborów i synodów z czasopisma „Prosto z mostu…” pod tytułem CZYM JEST SYNOD/SOBÓR? PO CO I PRZEZ KOGO JEST ZWOŁYWANY? Autorstw a Ks. Janusz Bujak

Link http://radioszczecin.pl/public/129/13199.pdf

Dodatkowy materiał:

Lekcja religii – Sobory - https://www.youtube.com/watch?v=5RhZaphQkGY

Sobór Trydencki - https://www.youtube.com/watch?v=42I6zRIIO4M

Zadanie domowe:

Wypisz wszystkie sobory powszechne w Kościele katolickim. Odpowiedzi możesz przesłać przez dziennik. Powodzenia ?


22. 05. 2020
Temat: Św. Jana Paweł II - przyjaciel młodzieży 

Zapoznaj się z życiorysem dziś już świętego Jana Pawła II - 18 maja 2020 r. - przezywaliśmy 100 rocznicę jego urodzin. 

https://jp2online.pl/intro.html

A teraz postaraj się zrobić test - ciekawe ile odpowiedzi poprawnych udał ci się zaznaczyć??

Powodzenia  

https://wiadomosci.onet.pl/religia/bog-w-wielkim-miescie/co-wiesz-o-janie-pawle-ii-sprawdz-sie/58neyzq



19. 05. 2020 r.
Temat: Różaniec – modlitwa wypróbowana przez wieki

Przeczytaj poniższy tekst:
Wydawać by się mogło, że różaniec jest modlitwą ściśle maryjną i rzeczywiście często tak jest pojmowany. W istocie jednak w jego centrum stoi Chrystus, Jego miłość, którą nas „do końca umiłował”.  To prawda, że gdy odmawiamy różaniec, to Maryja uczy nas odkrywać i rozumieć Boże tajemnice. W Ewangelii czytamy: „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu”, „wszystkie te sprawy”, czyli słowa i czyny Jezusa – verba et gesta, jak to ujmuje łacińska formuła – które nam objawiają Boga. Modląc się na różańcu, stajemy się jakby naśladowcami Maryi.

Ewangelia stopniowo wnika w obieg myśli człowieka, umacniając jego wiarę i przybliżając do Boga. W tej modlitwie Maryja jest z jednej strony orędowniczką, z drugiej zaś, jako jedna z nas, ta, która już doszła do pełnego zjednoczenia z Bogiem, jest potwierdzeniem i gwarancją Bożych obietnic i źródłem naszej nadziei – my zmierzamy tam, dokąd Ona już doszła.

Różaniec jest modlitwą dwuwarstwową. Specyficzna technika modlitewna, która polega na powtarzaniu pacierzy, jest przygotowaniem serca i umysłu do rozważania najważniejszych wydarzeń z życia Chrystusa i Jego Matki, które zarazem są dziejami naszego zbawienia. Rytm i melodyka słów w różańcu nieustannie podtrzymują więź z Bogiem, pozwalają w skupieniu rozważać tajemnice, budzą pragnienie głębszej wiary i otwierają człowieka na łaskę Bożą. Jan Paweł II w swoim Liście o Różańcu Świętym napisał, że modlitwa ta „należy do najlepszej i najbardziej wypróbowanej tradycji kontemplacji chrześcijańskiej”. 

Tych wydarzeń, nazywanych tajemnicami, które rozważamy w różańcu, jest obecnie, po wprowadzeniu tajemnic światła, dwadzieścia. Każdemu z nich odpowiada dziesiątka różańca, czyli jedno Ojcze nasz, dziesięć Zdrowaś Maryjo i jedno Chwała Ojcu. 

Cztery części różańca są zatem streszczeniem orędzia chrześcijańskiego, mówią bowiem o wcieleniu (cz. I), nastaniu, wraz z Chrystusem, królestwa Bożego (cz. II), odkupieniu (cz. III) i wyniesieniu do chwały (cz. IV).

Tajemnice radosne:

1.      zwiastowanie Najświętszej Maryi Panni

2.      nawiedzenie św. Elżbiety

3.      narodzenie Jezusa w Betlejem

4.      ofiarowanie Jezusa w świątyni jerozolimskiej

5.      odnalezienie dwunastoletniego Jezusa w świątyni

Tajemnice radosne pomagają stopniowo zgłębiać prawdę, że Syn Boży przyjął na siebie ludzkie ciało i ludzki los, że zamieszkał w ludzkiej wspólnocie, stając się bratem każdego człowieka, przez co w pełni i do końca stał się „Bogiem z nami”.

Tajemnice światła:

1.      chrzest Jezusa w Jordanie

2.      wesele w Kanie Galilejskiej

3.      głoszenie królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia

4.      przemienienie Jezusa na górze Tabor

5.      ustanowienie Eucharystii

Tajemnice te przedstawiają słowa i znaki Jezusa, który objawia Ojca, Jego hojność, miłosierdzie i miłość, Jego niesłychaną troskę o człowieka. Przez to objawienie Ojca i Jego miłości Chrystus ukazuje się jako „Światłość świata”, jako ten, który „rzuca światło przez Ewangelię”, a zarazem ogłasza, że wraz z Jego przyjściem nastało już królestwo Boże.

Tajemnice bolesne:

1.      modlitwa Jezusa w Ogrójcu

2.      biczowanie Jezusa

3.      ukoronowanie cierniem

4.      droga krzyżowa

5.      śmierć Jezusa na krzyżu

W tajemnicach bolesnych odsłania się pełnia Bożej miłości, która jest silniejsza od całej potęgi zła, od samotności, lęku, pogardy, nienawiści, zdrady, cierpienia i wreszcie od samej śmierci. Rozpamiętując w modlitwie te wydarzenia, człowiek może sobie uświadomić, za jak wielką cenę został wykupiony z mocy grzechu.

Tajemnice chwalebne:

1.      zmartwychwstanie Jezusa

2.      wniebowstąpienie Jezusa

3.      zesłanie Ducha Świętego

4.      wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

5.      ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi.

W tajemnicach chwalebnych rozważamy Boży plan, wypełniony już wobec Maryi: Bóg pragnie, by wszyscy ludzie byli zbawieni i mogli razem z Maryją i wszystkimi świętymi cieszyć się życiem wiecznym w niebie. Wszystkie te wydarzenia są potwierdzeniem Bożych obietnic danych nam i wciąż aktualnych, bo Boże obietnice są nieodwołalne. Przez to tajemnice chwalebne są też zapowiedzią naszej chwały – życia wiecznego w niebie, razem z Maryją i wszystkimi świętymi, we wspólnocie Trójcy Świętej.

Pod koniec XIX wieku papież Leon XIII pisał, że różaniec uczy mądrego przeżywania swojej codzienności (cz. I), swoich cierpień (cz. II) oraz nastawia na życie przyszłe (cz. III). Jan Paweł II uzupełnił to „antropologiczne” spojrzenie na różaniec, stwierdzając, że pozwala on pojąć prawdę o człowieku. „Różaniec naprawdę »pulsuje życiem ludzkim«, by zharmonizować je z rytmem życia Bożego” – napisał papież.

Zatrzymując się w tej modlitwie nad tajemnicą Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego Człowieka, możemy jakby w zwierciadle Chrystusa i Jego świętego człowieczeństwa zobaczyć, rozpoznać i zrozumieć siebie i swoje życie.

Jan Paweł II kończy swój list apostolski o różańcu gorącym wezwaniem: „Modlitwa tak łatwa, a równocześnie tak bogata, naprawdę zasługuje, by wspólnota chrześcijańska ponownie ją odkryła”. I nieco dalej dodaje: „Oby ten mój apel nie popadł w zapomnienie niewysłuchany!”.

Fragment książki Cypriana Klahsa OP „Różaniec. Modlitwa prostoty i głębi”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa „W drodze”.

Materiał dodatkowy:

Obejrzyj film dotyczący objawień fatimskich – to właśnie tam Maryja zachęcała do wytrwałej modlitwy różańcowej - Dokument Fatima i Pastuszkowie Franciszek Hiacynta Łucja Objawienia w Fatimie Lektor PL  https://www.youtube.com/watch?v=lgau15fOQco


15. 05. 2020 r.
Temat: Cały Twój – Lednica 2000 – Spotkanie Młodych

Czy kilkadziesiąt tysięcy młodych spotka się 6 czerwca 2020 podczas #Lednicawdomu?
Tegoroczna Lednica odbędzie się pomimo epidemii. W jakiej formie?
Ogólnopolskie Spotkania Młodych LEDNICA 2000 każdego roku gromadzą kilkadziesiąt tysięcy młodych osób. W tym roku spotykamy się w nieco innej formie niż zwykle – zaprosimy uczestników na #Lednicawdomu. Połączymy się poprzez transmisję online, podczas której będziemy się modlić, śpiewać, wybierać Chrystusa i doświadczać wszystkich elementów Spotkania, które każdego roku gromadzą nas na Polach Lednickich. Pragniemy zachować entuzjazm i radość, jakie towarzyszą nam zawsze w pierwszą sobotę czerwca, a jednocześnie razem wypowiedzieć hasło tegorocznej Lednicy i słowa zawierzenia tak bardzo dziś aktualne – „Cały Twój”.
To pierwsze spotkanie w Polsce, które z całym zaplanowanym programem zostaje przeniesione do Internetu! To pierwsze od 24 lat Spotkanie Lednickie, które przeżywać będziemy w domu! Zaproszeni są wszyscy: Młodzi, uczestnicy Lednicy Dziecka, Lednicy Seniora, Lednicy Motocyklisty!
6 czerwca zaprosimy uczestników do Domu św. Jana Pawła II na Polach Lednickich. To właśnie tam odbędzie się XXIV Spotkanie Młodych LEDNICA 2000.
Pola Lednickie żyją przez cały rok. Jest tu wybudowany przez o. Jana W. Górę OP ośrodek duszpasterski zwany Domem św. Jana Pawła II, a w nim wiele pamiątek – papieskich i związanych z wydarzeniami na Lednicy.
Dom św. Jana Pawła II jest domem każdego, kto do niego wchodzi. Serce naszego Domu stanowi przeszklona kaplica, z której roztacza się niezapomniany widok na całe Pola Lednickie. Widać stąd replikę krzyża z Giewontu, stacje Drogi Krzyżowej, Bramę-Rybę, dzwonnicę, jezioro Lednica oraz grób Ojca Jana u stóp głazu upamiętniającego 27 lat pontyfikatu św. Jana Pawła II.
W trakcie corocznych Spotkań Młodych na Polach Lednickich ośrodek jest niedostępny dla uczestników. W tym roku będzie więc okazja do zaproszenia do środka wszystkich, którzy tego dnia połączą się z nami przez transmisję ze Spotkania.
Przypominamy – 6 czerwca 2020 uczestnictwo w Spotkaniu będzie możliwe tylko za pomocą transmisji internetowej i telewizyjnej. Tego dnia nie będzie wstępu na Pola Lednickie.

Zobaczy jak było w ubiegłym roku: https://youtu.be/pk1zOkxj5Dc

A tak możesz przez udział w rekolekcja przygotować się do tego wydarzenia: https://www.youtube.com/watch?v=ip4dK81RXqg

 

Szczegółowe informacje znajdziesz tu: www.lednica2000.pl



12. 05. 2020 r. 

Temat: Z Jezusem i do Jezusa. Kult Najświętszego Serca Pana Jezusa (temat 25 z podręcznika)

Na początek przeczytaj poniższy artykuł: „7 modlitewnych postaw ciała”, Autor: Sebastian Campos, tłum. Magdalena Zarate Rios
Choć byśmy nie wiadomo jak byli uduchowieni, nie możemy wyrwać się z naszych ciał, gdy się modlimy. Właściwie to modlimy się też tymi ciałami, a nie tylko głosem i myślą. 
Gdy jesteś zadowolony, wyraża to twoja twarz, ale również całe ciało. Gdy jesteś zmartwiony, kładziesz ręce na głowie. Gdy spotykasz się z kimś, za kim tęskniłeś, nie tylko mówisz, że tęskniłeś. Wieszasz się na nim, przytulasz go i nie oddalasz się od niego za bardzo. W przypadku naszego spotkania z Bogiem jest tak samo: postawy naszego ciała mają pewien wydźwięk. 
Katechizm Kościoła Katolickiego uczy, że mamy potrzebę łączenia zmysłów z modlitwą, eksponowania naszych uczuć. „Bóg szuka czcicieli w Duchu i Prawdzie, a w konsekwencji modlitwy żywej, wznoszącej się z głębi duszy. Oczekuje On również wyrazu zewnętrznego, który łączy ciało z modlitwą wewnętrzną, ponieważ składa Mu ona doskonały hołd z tego wszystkiego, do czego ma On prawo” (KKK nr 2703). 
Dlatego tak ważna jest świadomość naszej postawy ciała, gdy przystępujemy do modlitwy lub uczestniczymy w liturgii. Ale niech nas to nie zmyli. Nie chodzi o to, byśmy nakładali na siebie pobożną maskę czy spełniali obowiązek, by ludzie widzieli, że jesteśmy religijni i pobożni. Byłaby to próżność. Dbałość o postawę sprawi, że mniej będziemy się rozpraszać, co pozwoli nam na głębsze spotkanie z Bogiem. 
Św. Ignacy Loyola w książce „Ćwiczenia duchowe nr 26” mówi, że „Rozpocząć kontemplację już to klęcząc, już to leżąc krzyżem, już to leżąc na wznak, już to siedząc lub stojąc, zawsze jednak starając się znaleźć to, czego chcę. Na dwie rzeczy należy tu zwrócić uwagę. Po pierwsze: Jeśli znajdę to, czego chcę, klęcząc, nie przejdę do innej postawy; a jeśli leżąc krzyżem, to tak samo, itd. Po drugie: w punkcie, w którym znajdę to, czego szukam, zatrzymam się i spocznę, i dopóki się tu nie nasycę, nie będę niespokojny o przejście do innego punktu”. 
Z punktu widzenia historycznego Kościół zaleca pewne postawy ciała w zależności od momentu i od uroczystości liturgicznych. Chcemy podzielić się z wami kilkoma takimi zaleceniami, które przy najbliższej modlitwie pomogą w szukaniu Boga podczas modlitwy. 
Postawa siedząca 
Uroczystości liturgiczne wiążą się z uważnym słuchaniem, z postawą uczniów, którzy chcą się nauczyć. Siadamy, by słuchać i widzieć tego, który stoi. Jeśli modlimy się na osobności, postawa ta jest pomocna w studiowaniu Słowa Bożego lub przy jakiejś duchowej lekturze. Postawa siedząca jest najlepszą do tego celu, bo, jak wiemy, czytanie na leżąco może skończyć się zaśnięciem.
P
ostawa leżąca 
Modlitwy na leżąco, przede wszystkim, gdy leżymy skuleni, dobrze przykryci i w cieple, rzadko kiedy kończą się słowem „amen”. Są to modlitwy niedokończone, bo zazwyczaj zasypiamy przed ich skończeniem. Mimo to, przyjemnie jest odpocząć w ramionach Chrystusa, pozwolić się pogłaskać. Nie oczekuj głębokiej ani długiej modlitwy, jeśli chcesz się w jej trakcie wygodnie ułożyć. Bardzo prawdopodobne, że zaczniesz rozmawiać z Bogiem w pełni świadomy, a potem nie będziesz nawet w stanie skończyć Zdrowaś Maryjo. 
P
ostawa stojąca 
Stanie podczas liturgii słowa wyraża postawę mówiącą „jestem tu po to, by służyć i słucham Cię uważnie”. Ta postawa jest prawie wojskowa, jakbyśmy byli gotowi na wysłanie na misję. W modlitwie osobistej bardzo mało prawdopodobnym jest, by udało nam się zachować postawę stojącą. Jeśli jednak ćwiczysz się w kontemplacji i patrzenie na to, co jest dokoła ciebie jest częścią modlitwy, stanie z pewnością pomoże przeżyć ją głębiej.
L
eżenie krzyżem
Muszę wyznać, że bardzo lubię leżeć krzyżem przed Panem, położyć się twarzą w kierunku ziemi. Oczywiście, staram się to robić jedynie z osobami, do których mam zaufanie, i z którymi jestem blisko duchowo. Pomaga mi to, ponieważ wyrażam tą postawą, że jestem nikim, nic nie wiem i wszystko zawdzięczam Jemu. Umniejszam się, by On wzrastał we mnie. Tylko niech ci nie przyjdzie do głowy leżeć krzyżem w nawie kościoła podczas Mszy św. Choćby nie wiadomo jak duchowo by to wyglądało, nie pomożesz w ten sposób osobom znajdującym się tam. Co najwyżej będziesz ich rozpraszać.
Postawa klęcząca
Mój dobry przyjaciel mówił mi zawsze, że droga, jaką mamy do przebycia, by poznać Boga, to odległość między podłogą a naszymi kolanami. Klęczenie jest najdoskonalszą postawą modlitewną. Podczas liturgii wyraża oddanie, pokorę i uwielbienie. Jednocześnie w modlitwie osobistej upadanie na kolana przed Bogiem i odkrywanie przed nim sekretów naszego serca, do których odkrywania na klęcząco Kościół zaprasza, z pewnością doprowadzi do pogłębienia modlitwy.
Twoje oczy
Gdy są zamknięte, bo chcesz się skoncentrować, zajrzeć we własne wnętrze, wielokrotnie ogarnia nas sen, który uniemożliwia nam koncentrację. Gdy są otwarte, to po to, by patrzeć ku górze, na jakiś obraz lub na przyrodę, które pomagają kontemplacji (jeśli pomaga ci patrzenie w sufit, to też jest w porządku).
Twoje ręce
Można z nimi tyle zrobić i tyle wyrazić. Żaden gest w czasie modlitwy nie jest zły, ale warto wsłuchać się w słowa św. Ignacego, który mówi o tym, by znaleźć taki, przez który „znajdziemy to, czego chcemy”. Jeśli podniesienie rąk pozwala ci na uwielbienie Boga, a nie zwraca uwagę wszystkich tych, którzy tego nie robią, to śmiało! Jeśli z kolei trzymanie ich razem, w dyskretny sposób, pozwala ci otworzyć duszę i serce, to też śmiało! Pamiętaj tylko i dbaj o to, by poza tym, że pomagają ci w wyrażeniu uwielbienia, nie rozpraszały osób obok ciebie. (Źródło: http://catholic-link.com/2016/09/29/cuerpo-estorbe-rezas-7-posturas-corporales-encuentro-dios)

Materiał dodatkowy: 3MC – Trzyminutowy Katechizm - 69. Jaka jest rola ciała w modlitwie? https://www.youtube.com/watch?v=UjLaPx9cBJc
Na czym polega odprawienie dziewięciu pierwszych piątków miesiąca?
– Jaką obietnicę dał Jezus tym, którzy odprawią dziewięć pierwszych piątków miesiąca?
Z odprawianiem pierwszych piątków miesiąca Jezus związał swoje obietnice przeczytaj uważnie:
1. Dam im wszystkie łaski, potrzebne im w ich stanie.
2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.
3. Będę sam ich pociechą we wszelkich smutkach i utrapieniach.
4. Będę ich najbezpieczniejszą ucieczką w życiu, a szczególnie w godzinę śmierci.
5. Będę błogosławić wszystkim ich zamiarom i sprawom.
6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło i morze niewyczerpanego miłosierdzia.
7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.
8. Dusze gorliwe szybko dostąpią doskonałości.
9. Zleję błogosławieństwo na te domy, w których obraz mego Boskiego Serca będzie zawieszony i czczony.
10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.
11. Imiona osób, które rozpowszechniać będą nabożeństwo do mego Serca, będą w Nim zapisane i na zawsze w Nim pozostaną.
Wielka obietnica: 12. Z nadmiernego miłosierdzia mego Serca obiecuję ci, że wszechmocna miłość tego Serca wszystkim przystępującym przez dziewięć z rzędu pierwszych piątków miesiąca do Komunii św. da ostateczną łaskę pokuty tak, że nie umrą w stanie Jego niełaski ani bez sakramentów św. i że Serce moje będzie dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci. 

Zachęcam do zmówienia modlitwy poświęcenia rodziny Najświętszemu Sercu Pana Jezusa:
Akt Poświęcenia się Rodziny NSPJ
Jezu Chryste, Ty jesteś naszym Zbawcą i Królem miłosierdzia. Wejrzyj na naszą rodzinę zebraną u Twoich stóp. Chcemy dzisiaj poświęcić się Twemu Najświętszemu Sercu i obrać Cię za Króla, Ojca i Przyjaciela naszego domu.
Poświęcamy Ci nasze serca, rozum, wolę i całą istotę, oddajemy Ci w posiadanie nasze ognisko rodzinne. Pragniemy odważnie wyznawać naszą wiarę w Ciebie i zachować w życiu Twoje przykazania. Zachowaj nas od wszystkiego, co Ci się nie podoba, zwłaszcza usuń od nas nieczystość, gniew i pijaństwo. Chcemy zachować skarb łaski uświęcającej i umacniać w nas Twoje Królestwo przez wzorowe życie chrześcijańskie, uczestniczenie we Mszy świętej i częste przystępowanie do Sakramentów świętych.
Dopomóż, abyśmy byli Ci wierni. Bądź zawsze z nami, Najświętsze Serce Jezusa, nie opuszczaj nas w godzinach doświadczeń i pokus, bądź naszą pomocą we wszystkich troskach i potrzebach. Spełnij swoją obietnicę, że będziesz błogosławić tym domom, w których będzie czczony obraz Twego Serca. Obyśmy kiedyś wszyscy, zjednoczeni z Tobą, mogli się cieszyć radością wieczną. Niech cała nasza rodzina będzie całkowicie od-dana Tobie, a nasza Ojczyzna niech się stanie Królestwem Twoim i Twojej Matki Najświętszej. Przyjmij nasz hołd czci, miłości i oddania i obdarz nas swoim błogosławieństwem. Amen.

 Na koniec zadanie domowe:

Wyjaśnij krótko pojęcia profanacja oraz świętokradztwo – są to grzechy, które występują przeciw Najświętszemu Sakramentowi.

 


05. 05. 2020 r. 

Temat: Jak ubiera się święty? (temat z podręcznika 29)

Co dawało błogosławionym i świętym siłę do czynienia dobra? Każdy z nich był ubrany w strój duchowy. Odpowiedź znajdziemy w Liście św. Pawła do Efezjan: „Na koniec bądźcie mocni w Panu – siłą Jego potęgi. Przyobleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. (…) Dlatego przywdziejcie pełną zbroję Bożą, abyście się zdołali przeciwstawić w dzień zły i ostać, zwalczywszy wszystko. Stańcie więc [do walki] przepasawszy biodra wasze prawdą i przyoblókłszy pancerz, którym jest sprawiedliwość, a obuwszy nogi w gotowość [głoszenia] dobrej nowiny o pokoju. W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski Złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu!” (Ef 6,10-11.13-18a)

Dzisiejszy temat jest nieco prowokacyjny: „Jak ubiera się święty?” Czyżby chodziło o modę dla świętych? Przeczytaj teraz poniższy wywiad:

Dziennikarz: Jak ubierał się św. Franciszek z Asyżu?
Specjalista: To zależy, w którym etapie życia. Franciszek był synem bogatego kupca, więc do czasu, gdy finansował go ojciec, miał piękne ubrania. Gdy brał udział w bitwie Asyżan z mieszkańcami sąsiedniego miasta Perugi, ubrany był w zbroję jak rycerz. Po usłyszeniu powołania przez Jezusa pozbył się wszystkiego, co posiadał. Nawet własne ubranie oddał ojcu i żył jak pustelnik. Głosił słowo Boże odziany w zgrzebny habit i przepasany sznurem.
Dz.: To ciekawe. Na każdym etapie życia ubierał się inaczej, a przecież nie miało to nic wspólnego z modą.
Specjalista: Można też powiedzieć o innym „ubraniu” św. Franciszka. Zdobiła go pokora przed Bogiem i dobroć dla ludzi. Codziennością było miłosierdzie wobec chorych i opuszczonych. Można powiedzieć, że jego strojem była troska wobec zwierząt, a miłością ogarniał cały świat.
Dz.: Chciałbym zapytać o stroje świętych kobiet. Jak mogła ubierać się św. Bernadetta Soubirous z Lourdes we Francji.
Specjalista: Bernadetta Soubirous była najstarszą córką młynarza, który miał jeszcze ośmioro dzieci. Na dodatek stracił pracę. W ich domu było biednie, więc Bernadetty nie było stać na kosztowne stroje. Nosiła ubogi strój dziewczęcy, który możemy dzisiaj nazwać ludowym. Po objawieniach Maryi i otrzymaniu orędzia dla świata strój Bernadetty się nie zmienił. Nadal była ubogą dziewczyną. Dopiero gdy wstąpiła do klasztoru, przywdziała zakonny habit. I ma go właściwie do tej pory, ponieważ jej ciało nie uległo zmianie odkąd zmarła i można ją zobaczyć w szklanej trumnie.
Dz.: Jaka to właściwie była dziewczyna?
Specjalista: Och, ma wiele cech typowych dla świętych! Była odważna. Potrafiła przeciwstawić się niemal całemu miastu, gdy nie wierzono jej, że miała objawienia Matki Bożej. Była też wytrwała w głoszeniu orędzia Maryi. W klasztorze cechowała ją skromność. Nie wywyższała się z powodu wybrania jej przez Maryję.
Dz.: A czy wiesz, jak ubierał się św. Jan Paweł II?
Specjalista: Tak, oczywiście. Jako mały chłopiec miał krótkie spodenki i sandały. W czasie wojny, gdy był studentem, chodził w drewniakach, bo nie stać go było na inne buty. Gdy został kapłanem, założył czarną sutannę, a kiedy wybrano go na papieża, miał sutannę białą. Gdy odprawiał Mszę Świętą, zakładał ornat.
Dz.: Co wyjątkowego było w św. Janie Pawle II?
Specjalista: Bardzo dużo się modlił, szanował każdego człowieka, troszczył się o wszystkich – nawet niewierzących. Kochał Boga i ludzi. Niestrudzenie przemierzał świat, by głosić Chrystusa.
Dz.: A który święty nie był ani zakonnikiem, ani siostrą zakonną, ani kapłanem?
Specjalista: Jest wielu takich świętych. Wśród nich są także dzieci i młodzi ludzie. Na przykład Dominik Savio żył tylko 15 lat, a został świętym. Nosił białą koszulę, kamizelkę, marynarkę i spodnie. Dominik usłyszał kiedyś od księdza Bosko: jeżeli chcesz zostać świętym, „trzeba, byś był wesoły, byś dobrze wypełniał swoje obowiązki szkolne, i przeżywał właściwie sakramenty i praktyki pobożności. I nigdy nie zapominaj o zabawie z rówieśnikami”. Taki właśnie był Dominik.
Dz.: Czy to, jak się ubierali się święci, miało wpływ na to, że zostali świętym?
Specjalista: Myślę, że jest odwrotnie: ponieważ żyli jak święci, strój nie miał większego znaczenia. Ludzie, którzy słuchali świętych, widzieli ich duchowe piękno. Ich ubrania się zniszczyły, a cechy pozostały w tych, którzy ich naśladują.

 

Materiał dodatkowy:
3MC – Trzyminutowy Katechizm - 59. Dlaczego katolicy wzywają wstawiennictwa świętych? https://www.youtube.com/watch?v=gyKf8RAh-2U
3MC – Trzyminutowy Katechizm - 66. Czy wszyscy są wezwani do świętości? https://www.youtube.com/watch?v=THxWD4ubkx8&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=66

 

Zadanie domowe: Napisz kilka zdań na temat Twoje patrona – z chrztu świętego może bierzmowania, a może kogoś kogo sobie obrałeś. Zadanie proszę przesłać przez dziennik.


28. 04. 2020 r. 
ŚWIĘTY BENEDYKT I BENEDYKTYNI

Zapoznaj się z atykułem na temat św. Benedykta (zamieszczonym na stronie stacja7.pl) 

Święty Benedykt urodził się około 480 roku, w położonej 170 km na północ od Rzymu Nursji. Miał siostrę – bliźniaczkę Scholastykę, z którą całe życia doskonale się rozumiał. Ich ojciec był właścicielem ziemskim. Dzięki pochodzeniu z zamożnej rodziny Benedykt kształcił się zapewne w rodzinnym mieście, później wyruszył po naukę do Rzymu. Jednak nie studiował tu długo, gdyż odkrył powołanie do życia pustelniczego. Odszedł na pustkowie w góry Prenestini, a gdy sława jego świętości zaczęła przyciągać ludzi pobożnych, ale także zwykłych ciekawskich, udał się do Subiaco, gdzie zamieszkał w grocie i spędził trzy lata w całkowitej samotności, wiodąc surowe życie pokutnika. Właśnie tu odnaleźli go młodzi ludzie, którzy także pragnęli całkowicie oddać się Bogu – wokół jego groty wybudowali dwanaście domków, w których się osiedlili. Każdy z pierwszych uczniów Benedykta został przełożonym niewielkiej wspólnoty mniszej, zaś sam mistrz zamieszkał z najmłodszymi kandydatami, by ich formować i prowadzić do Boga.

Czerpał przy tym z doświadczeń pustelników ze Wschodu, którzy już w IV w. Egipcie, Syrii i Azji Mniejszej osiedlali się na pustyni, aby z dala od świata dążyć do doskonałości chrześcijańskiej. Właśnie w Egipcie w IV w. wykształciły się zasady życia religijnego mnichów – doświadczenie, z którego czerpał później św. Benedykt.

Tymczasem sława jego świętości wciąż rosła, najbogatsze i najbardziej wpływowe rodziny zaczęły posyłać swoich synów na wychowanie i po naukę do pustelnika z Subiaco. Ten jednak zmuszony był porzucić swą pustelnię, prawdopodobnie z powodu konfliktu z miejscowym księdzem.

Około roku 529 udał się na południe i w dawnej fortecy rzymskiej i świątyni Jowisza na Monte Cassino założył nową wspólnotę. Zbudował klasztor, do którego tłumnie zaczęli napływać kandydaci. Nieopodal wspólnotę mniszek założyła także jego siostra Scholastyka.

Na Monte Cassino św. Benedykt napisał słynną „Regułę”. Nie było to dzieło oryginalne i nowe, ale genialnie i w sposób natchniony ujmowało dotychczasowe doświadczenia życia zakonnego. Wyróżnia ją umiar i roztropność. Przez lata doskonalił ją i uzupełniał, aż powstał jeden z najsławniejszych tekstów chrześcijaństwa zachodniego. „Napisaliśmy tę regułę, abyśmy przestrzegając ją w klasztorach, wykazali godziwe obyczaje i zaczątek życia monastycznego” – tłumaczy swoje intencje święty opat z Monte Cassino. Pisze w niej św. Benedykt o tym, jaki powinien być opat, jak mają modlić się zakonnicy i odprawiać oficja, o posłuszeństwie, milczeniu, pokorze i chwaleniu Boga w modlitwie. A także o tym, jak mają sypiać mnisi, o ilości pokarmu i napoju. Nakazuje braciom, by pracowali. „Lenistwo jest wrogiem duszy. Dlatego też bracia powinni w pewnych godzinach zajmować się pracą ręczną, a w innych Bożym czytaniem”.

„Kimkolwiek jesteś – ty, który spieszysz do ojczyzny niebieskiej, wypełnij z pomocą Chrystusa tę najskromniejszą Regułę napisaną dla początkujących. A wtedy dojdziesz pod opieką Bożą do najwyższych szczytów mądrości i cnoty, któreśmy poprzednio przypomnieli” – pisze skromnie w ostatnim rozdziale zatytułowanym „Ta Reguła nie zawiera całości życia sprawiedliwego”.

Zmarł prawdopodobnie 21 marca 547 r. i zgodnie z życzeniem został pochowany w kaplicy św. Jana na Monte Cassino, obok ukochanej Scholastyki.

1500 lat po jej powstaniu Reguła nadal jest aktualna i wytycza drogę nie tylko zakonnikom, ale także ludziom świeckim. Przez wiele stuleci była niedoścignionym wzorem w organizowaniu życia zakonnego na Zachodzie. Dopiero w średniowieczu powstały nowe reguły. Całą Europę zachodnią pokryła sieć klasztorów benedyktyńskich, a później cysterskich, opartych także na Regule świętego ojca Benedykta. „Ora et labora” – módl się i pracuj – taka była dewiza zakonu. Gdziekolwiek docierali benedyktyni, budowali klasztory i drogi, uprawiali ziemię i uczyli uprawy miejscową ludność. W skryptoriach przepisywali Pismo Święte w całości lub we fragmentach, teksty liturgiczne, ale także dzieła starożytnych pisarzy, historyków i filozofów, ilustrując je wspaniałymi iluminacjami. Razem z opactwami zakładali szkoły i kształcili młodzież, przekazywali ludom europejskim bogate dziedzictwo cywilizacji łacińskiej.

Zakon ten dał Kościołowi setki świętych i błogosławionych. Benedyktynami byli apostołowie: Anglii – św. Augustyn, Niemiec – św. Bonifacy, krajów skandynawskich – św. Oskar, Czech, Polski i Węgier – św. Wojciech. Benedyktynami było 22 papieży i około 5 tys. biskupów. Do Polski przybyli za czasów Bolesława Chrobrego. Według podania sprowadził ich św. Wojciech. W XI w. mieli już dziewięć opactw. Benedyktynem był pierwszy dziejopis polski Gall Anonim.

Dla podkreślenia szczególnej roli, jaką zakony oparte na Regule św. Benedykta odegrały w łączeniu tradycji Wschodu i Zachodu, a także cywilizowania i kształtowania oblicza naszego kontynentu papież Paweł VI listem apostolskim „Pacis nuntius” z 24 października 1964 r. ogłosił św. Benedykta patronem Europy.

A teraz zapoznaj się z filmem: 
https://vod.tvp.pl/video/ziarno,sw-benedykt,16843653



24. 04. 2020 r. 

GDY POTRZEBUJĘ INNYCH TO… RUCHY I WSPÓLNOTY W KOŚCIELE (temat 28 z podręcznika)

Czym są wspólnoty i ruchy w Kościele?

Wspólnoty religijne to małe grupy oparte na bezpośrednich i osobistych spotkaniach. Należą do nich osoby, które są gotowe poświęcić się dla Boga i dla dobra ludzi. Osoby te razem z innymi szukają bliskości z Bogiem, wspólnie się modlą i wspierają nawzajem. Ruchy religijne mają własną ideę i program działania. Często osoby należące do ruchu spotykają się w małych grupach, by wspólnie dążyć do określonego celu. Takim ruchem jest np. Ruch Światło-Życie działający w Polsce i poza nią. W poszczególnych parafii ach osoby należące do ruchu spotykają się w małych grupach- wspólnotach. Każdy ruch religijny działający w Kościele katolickim propaguje takie wartości jak: sprawiedliwość, miłość, pokój, dobro, oczekiwanie na przyjście królestwa Bożego. Przynależność do grup, wspólnot i ruchów religijnych pozwala człowiekowi poznać samego siebie i odkryć swoje słabe i mocne strony. Uczy umiejętności porozumiewania się z innymi.

Poszukaj fragmentu Pisma Świętego z Dziejów Apostolskich (Dz 2,42-47) lub wykorzystaj poniższy tekst :

„Trwali oni w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach. Bojaźń ogarniała każdego, gdyż Apostołowie czynili wiele znaków i cudów. Ci wszyscy, co uwierzyli, przebywali razem i wszystko mieli wspólne. Sprzedawali majątki i dobra i rozdzielali je każdemu według potrzeby. Codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali posiłek z radością i prostotą serca. Wielbili Boga, a cały lud odnosił się do nich życzliwie. Pan zaś przymnażał im codziennie tych, którzy dostępowali zbawienia”.

Pierwsza wspólnota chrześcijan żyła wspólnie i wspierała się wzajemnie jak rodzina. Tak powinny też działać obecne wspólnoty działające w Kościele. Niektóre z nich zajmują się rozdzielaniem rzeczy materialnych, jak np. Caritas, inne wspierają w duchowym rozwoju, jak np. Ruch Światło-Życie. Jednak wszystkie wspólnoty łączy modlitwa, jaką wspólnie zanoszą do Chrystusa. Wspólnoty i ruchy religijne ożywiają działalność Kościoła i mają ogromny wpływ na rozprzestrzenianie się Ewangelii w świecie. Głoszenie prawdy o Chrystusie dokonuje się od osoby do osoby nie tylko słowem, ale przede wszystkim modlitwą i czynionym dobrem.

Poszukaj informacji na temat wspólnot w Kościele – może wybrane są również w Twojej Parafii np. Ruch Światło-Życie, Caritas Polska, Skauci Europy, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży itp.

Na koniec jeszcze mała podpowiedź czym jest wspólnota…

https://www.youtube.com/watch?v=pdX_s0XYPoY

 



21. 04. 2020 r.

Temat: „Moja diecezja” (temat nr 27 z podręcznika) 


Tak jak w naszym państwie jest podział administracyjny na województwa, powiaty i gminy, w których żyjemy, tak samo Kościół katolicki jako wspólnota ludzi danego kraju dzieli się na metropolie, diecezje i parafie. Tak jak na czele państwa czy miasta jest ktoś, kto kieruje ich życiem, tak i w Kościele są osoby odpowiedzialne za jego funkcjonowanie. Kościół to konkretni ludzie i miejsca. Kościół to wy i wasze rodziny oraz inni mieszkańcy województw, powiatów, gmin. 


Wykorzystaj link, który znajduje się poniżej i spróbuj znaleźć na mapie Polski swoją diecezję
https://opoka.org.pl/biblioteka/T/trans/struktury_kosciola/diecezje/index.html

Jeśli dobrze znajdziesz na mapie – strona przerzucie Cię na informacje o naszej diecezji wśród których znajdziesz link do strony internetowej naszej diecezji. 
(Jeśli nie udało się to link znajdziesz tu: https://www.archidiecezja.wroc.pl/)

Poszukaj teraz na stronie internetowej naszej diecezji informacji i uzupełnij dane:

Moja diecezja (nazwa) ……………………………………………………………
Istnieje od …………………………………………………………………………
Ordynariusz (biskup): ……………………………………………………………
Najważniejsze wydarzenia: ………………………………………………………
………………………………………………………………………………………
Patroni: ……………………………………………………………………………
Liczba dekanatów: …………………………………………………………………
Liczba parafii: ………………………………………………………………………
Liczba zgromadzeń zakonnych na terenie diecezji: …………………………………
Wyższe Seminarium Duchowne znajduje się w: …………………………………
Katedra znajduje się w ………………………………… i jest pod wezwaniem
………………………………………………………………………………………
Najważniejsze sanktuaria …………………………………………………………
………………………………………………………………………………………

Materiał dodatkowy:
3MC – Trzyminutowy Katechizm - Co i ile? https://www.youtube.com/watch?v=79j8H6PTC2w


17. 04. 2020 r.
Temat: „Moja Parafia i jej historia” (temat 26 z podręcznika)


Na początek przeczytaj fragment z Pisma Świętego – możesz wykorzystać ten zamieszczony poniżej lud odnaleźć w wydaniu książkowym: 
„Nie jesteście już obcymi i przybyszami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga – zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie głowicą węgła jest sam Chrystus Jezus. W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha”. (Ef 2,19-22)

A teraz zapoznaj się z definicję Parafii według wybranych źródeł: Co to jest parafia?
Słownik języka polskiego: Parafia najmniejsza jednostka administracyjna w Kościele chrześcijańskim, zarządzana przez proboszcza,
Encyklopedia: parafia [gr.], w chrześcijaństwie określona terytorialnie, podstawowa jednostka administracyjna Kościoła i wspólnota wiernych; w Kościele katolickim kieruje nią proboszcz mianowany przez biskupa.
Katechizm Kościoła katolickiego: „Parafia jest określoną wspólnotą wiernych, utworzoną na sposób stały w Kościele partykularnym, nad którą troskę pasterską, pod władzą biskupa diecezjalnego, powierza się proboszczowi jako jej własnemu pasterzowi. Jest ona miejscem, gdzie wszyscy wierni mogą się zgromadzić na niedzielną celebrację Eucharystii. Parafia wprowadza lud chrześcijański do uczestniczenia w życiu liturgicznym i gromadzi go podczas tej celebracji; głosi zbawczą naukę Chrystusa; praktykuje miłość Pana w dobrych i braterskich uczynkach” (KKK 2179).

Każda parafia to pewien obszar, terytorium na którym mieszkają ludzie ochrzczeni. Tylko Katechizm Kościoła katolickiego podkreśla, że w parafii gromadzimy się na Eucharystię i uczestniczymy w liturgii. Parafi a to miejsce i ludzie, gdzie ujawnia się miłość Chrystusa. „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię Moje, tam jestem pośród nich”. (Mt 18,20)

Materiał dodatkowy: 3 MC – Trzyminutowy Katechizm – Jaka jest struktura Kościoła? https://www.youtube.com/watch?v=HjQ9v71TJGQ

ZADANIE: Poszukaj w różnych źródłach informacji na temat Twojej Parafii – rys historyczny, informacje o Patronie, a może znajdują się tam cenne zabytki – i napisz informację o własnej Parafii. Każdy z Was mieszka na terenie konkretnej Parafii więc napisz o swojej, w Jelczu-Laskowicach znajdują się 3 Parafie: Św. Stanisława biskupa i męczennika, Św. Maksymiliana M. Kolbego oraz NMP Królowej Polski. Życzę powiedzenia i czekam na Wasze prace – termin 21. 04. 2020 r. (wysyłamy przez dziennik).

Dbajcie o Siebie i pamiętajcie #zostanwdomu
 



07. 04. 2020 r. 

WIELKANOC – PUSTY GRÓB (Temat 60 z podręcznika)

Przeczytaj fragment z Pisma Świętego – możesz wykorzystać poniższy tekst lub tekst z twojego Pisma Świętego w wydaniu drukowanym – fragment Ewangelii Św. Marka
(Mk 16,1-14): „Gdy minął szabat, Maria Magdalena, Maria, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło. A mówiły między sobą: «Kto nam odsunie kamień z wejścia do grobu?» Gdy jednak spojrzały, zauważyły, że kamień został już odsunięty, a był bardzo duży. Weszły więc do grobu i ujrzały młodzieńca, siedzącego po prawej stronie, ubranego w białą szatę; i bardzo się przestraszyły. Lecz on rzekł do nich: «Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli. A idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Podąża przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział». One wyszły i uciekły sprzed grobu; ogarnęło je bowiem zdumienie i przestrach. Nikomu też nic nie powiedziały, bo się bały. Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której wyrzucił siedem złych duchów. Ona poszła i oznajmiła to tym z Jego otoczenia, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali [temu] wiary. Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród z nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego”.

Obejrzyj krótki film opisujący wydarzenie zmartwychwstania – tym razem w formie bajki – wiem, że dużo różnych materiałów do was dociera – a więc trochę powrotu do czasu dzieciństwa. 

16 N.T. Zmartwychwstanie Chrystusa - https://www.youtube.com/watch?v=sC4o9AuysWw

Wykorzystując różne możliwości – zdolności manualne, może obsługi komputera – przygotuj świąteczną kartkę – pamiętaj aby dotyczyła ona świąt Zmartwychwstania Pana Jezusa – a nie święta królika czy kurczaka – możesz potem przesłać ją innym – przez e-maile czy portale społecznościowe. Możesz przesłać ją również swoim nauczycielom
?.

Pewnie już wiesz, że w tym roku w kościoła nie będzie błogosławieństwa pokarmów ale zgodnie z wytycznymi może to uczynić głowa rodziny przed śniadaniem w niedzielny poranek – jeśli możesz wydrukuj poniższy tekst i przekaż do rodzicom/ opiekunom.

BŁOGOSŁAWIEŃSTWO STOŁU PRZED UROCZYSTYM POSIŁKIEM W NIEDZIELĘ ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO  („Obrzędy błogosławieństw dostosowane do zwyczajów diecezji polskich”, t. 2, Katowice 2001, nry 1347-1350)

Ojciec rodziny lub przewodniczący zapala świecę umieszczoną na stole i mówi: Chrystus zmartwychwstał. Alleluja.
Wszyscy odpowiadają: Prawdziwie zmartwychwstał. Alleluja.

N
astępnie ktoś z uczestników odczytuje tekst Pisma Świętego -
1 Tes 5, 16-18: Zawsze się radujcie.
Bracia i siostry, posłuchajcie słów świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan. Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W Każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.

Po odczytaniu tekstu przewodniczący mówi:
Módlmy się.
Z radością wysławiamy Ciebie, Panie Jezu Chryste, który po swoim zmartwychwstaniu ukazałeś się uczniom przy łamaniu chleba. Bądź z nami, kiedy z wdzięcznością spożywać będziemy te dary, i jak dzisiaj w braciach przyjmujemy Ciebie w gościnę, przyjmij nas jako biesiadników w Twoim królestwie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Wszyscy: Amen.

Po posiłku ojciec rodziny lub przewodniczący mówi: 
Uczniowie poznali Pana. Alleluja
Wszyscy: Przy łamaniu chleba. Alleluja.
Módlmy się: Boże, źródło życia, napełnij nasze serca paschalną radością i podobnie jak dałeś nam pokarm pochodzący z ziemi, spraw, aby zawsze trwało w nas nowe życie, które wysłużył nam Chrystus przez swoją śmierć i zmartwychwstanie i w swoim miłosierdziu nam go udzielił. Który żyje i króluje na wieki wieków.
Wszyscy: Amen.

źródło: episkopat.pl

03. 04. 2020 r.


„KTÓRYŚ ZA NAS CIERPIAŁ” – PRZESŁANIE WIELKIEGO POSTU (Temat 59 z podręcznika)

Przeczytaj fragment z Pisma Świętego opisujący Mękę Pańską z Ewangelii św. Mateusza (Mt 27,27-44) – możesz wykorzystać poniższy tekst lub wydanie drukowane które posiadasz w swoim domu:

„Żołnierze namiestnika zabrali Jezusa ze sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia, włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: «Witaj, Królu żydowski!» Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. A gdy Go wyszydzili, zdjęli z Niego płaszcz, włożyli na Niego własne Jego szaty i odprowadzili Go na ukrzyżowanie. Wychodząc, spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jego. Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejscem Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. Skosztował, ale nie chciał pić. Gdy Go ukrzyżowali, rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy. I siedząc tam, pilnowali Go. A nad głową Jego umieścili napis z podaniem Jego winy: «To jest Jezus, Król żydowski». Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej stronie. Ci zaś, którzy przechodzili obok, przeklinali Go i potrząsali głowami, mówiąc: «Ty, który burzysz przybytek i w trzy dni go odbudowujesz, wybaw sam siebie; jeśli jesteś Synem Bożym, zejdź z krzyża!» Podobnie arcykapłani z uczonymi w Piśmie i starszymi, szydząc, powtarzali: «Innych wybawiał, siebie nie może wybawić. Jest królem Izraela: niechże teraz zejdzie z krzyża, a uwierzymy w niego. Zaufał Bogu: niechże Go teraz wybawi, jeśli Go miłuje. Przecież powiedział: Jestem Synem Bożym ». Tak samo lżyli Go i złoczyńcy, którzy byli z Nim ukrzyżowani”.

A teraz zapoznaj się z filmem, który przypomni Ci o tradycjach związanych z tradycjami Wielkiego Postu i czasu Triduum Paschalnego (Wielki Czwartek-Wielka Sobota)

Tradycje Wielkiego Postu https://www.youtube.com/watch?v=OM0yfULxCl4

Zadanie do wykonania – poszukaj już dziś informacji na temat transmisji nabożeństw i Mszy Świętych w czasie Wielkiego Tygodnia – zaproś swoich bliskich do wspólnego uczestnictwa w nich ?



31. 03. 2020 r. 

JAKOŚĆ WSPÓLNOTY A JAKOŚĆ MOJEJ MODLITWY. PISMO ŚWIĘTE W ŻYCIU CHRZEŚCIJANINA (Temat 34 z podręcznika)

Przeczytaj temat z podręcznika - jeśli go nie posiadasz – zapoznaj się z materiałem dodatkowym.
Dowiedz się na czym polega metoda 5 palców w czytaniu Pisma Świętego i w ten sposób przeczytaj fragment z Pisma Świętego (wydanie książkowe, aplikacja czy poprzez strony internetowe). 

Zadanie dla chętnych: 

Może warto podzielić się fragmentem Pisma Świętego np. przez Fb czy inny portal społecznościowy - może to być wspaniała forma ewangelizacji - może warto zaprosić innych aby #zostajewdomu było również akcją #czytampismoswiete - możesz oznaczyć swoich znajomych i zaprosić ich do lektury

3MC – Trzyminutowy Katechizm - 08. W jaki sposób Bóg się objawił? https://www.youtube.com/watch?v=ykhTKHLRQHM&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=8

·       3MC – Trzyminutowy Katechizm - 09. W jaki sposób przekazywane jest Objawienie? https://www.youtube.com/watch?v=eR7OH6t6m2c&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=9

·       3MC – Trzyminutowy Katechizm - 10. Z jakich części składa się Biblia? https://www.youtube.com/watch?v=gp_iEdFQ18s&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=10

·       Jak przeczytać CAŁE Pismo Święte? - 10 wskazówek, które pomogą Ci to zrobić https://www.youtube.com/watch?v=NbxY27d1f08



27. 03. 2020 r.

BYĆ CZŁOWIEKIEM MODLITWY. PRZYKŁADY OSÓB ŻYJĄCYCH MODLITWĄ. (temat 48 z podręcznika)

Przeczytaj temat z podręcznika – zapoznaj się z materiałem dodatkowym, poszukaj informacji na temat świętych, którzy poświecili swoje życie na modlitwę (np. Św. Ojciec Pio, Św. Matka Teresa z Kalkuty) i wykonaj zadnie.

Zadanie:

(Wybierz trzy trudności, które odciągają od modlitwy i dopisz sposoby ich przezwyciężania)

Trudności, które odciągają nas od modlitwy: brak czasu, brak systematyczności, odkładanie na późniejszą porę, rozproszenia, brak skupienia, brak ciszy, wmawianie sobie, że jest to dla mnie zbyt trudne, lenistwo.

Odpowiedzi zapisz w zeszycie:

1.     ………………………………

2.     ………………………………

3.     ………………………………

Napisz własną modlitwę, która będzie obejmowała prośbę o oddalenie epidemii, zdrowie dla chorych  oraz życie wieczne dla zmarłych.

Materiał dodatkowy:

·       3MC – Trzyminutowy Katechizm - 68. Co to jest modlitwa? https://www.youtube.com/watch?v=QzsGaET9PB0&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=68

·       3MC – Trzyminutowy Katechizm - 69. Jaka jest rola ciała w modlitwie? https://www.youtube.com/watch?v=UjLaPx9cBJc&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=69

·       3MC – Trzyminutowy Katechizm - 70. O co modlimy się w modlitwie „Ojcze nasz”? https://www.youtube.com/watch?v=xQaHZ8gMSLw&list=PLIcePO_eJb2-DRzJ-mpYDdvBKcsGutqlq&index=70


This website was created for free with Stronygratis.pl. Would you also like to have your own website?
Sign up for free